Herbaciany lakier od Sally Hansen. Mogliście już go zobaczyć przy okazji kilku zdobień jakie wykonałam < TUTAJ > i < TUTAJ > Dzi...

Sally Hansen Complete Salon Manicure Green Tea

By | 7/18/2013 17 comments
Herbaciany lakier od Sally Hansen. Mogliście już go zobaczyć przy okazji kilku zdobień jakie wykonałam <TUTAJ> i <TUTAJ> Dziś zapraszam na recenzje tego cudeńka.


SH jest w przepięknym odcieniu pomiędzy miętą, a jasną zielienią. Zielonej herbaty mi to nie przypomina, bo ona kojarzy mi się z taką bardziej jaskrawą zielenią.


Lakier znajduje się w eleganckiej buteleczce o pojemności 14,7 ml.
Na nakrętce znajduje się gumka ułatwiająca odkręcanie, która jest naprawdę fajnym bajerem.


Pędzelek jest szeroki, ale zdecydowanie mniejszy od tych GR Rich Color. Konsystencja jest dość rzadka, ale nie zalewająca skórek. Krycie to 3 warstwy. Dokładnie takie same jak we wszystkich lakierach z tej serii jakie posiadam.


Lakier wysycha w tempie ekspresowym, dlatego nakładanie tylu warstw nie stanowi żadnego problemu. Po zaschnięciu pięknie się błyszczy i dosłownie nic go nie ruszy. Na paznokciach wygląda przepięknie jak hybryda.

Jakiś czas temu używając lakierów z serii Complete Salon Manicure zauważyłam, że moje paznokcie zaczęły szybciej rosnąć. Producent nie ściemnił na etykietce ten lakier naprawdę stymuluje wzrost paznokci.

Bardzo lubię tą serie lakierów i szczerze je polecam. Nie wydała bym jednak na nie 40-50zł (za tyle je widziałam w Douglasie) mimo mojej całej sympatii do nich. Można je jednak zakupić w Pepco za 10zł :)







I jak, podoba Wam się ten odcień?
Mieliście już lakiery  Sally Hansen Complete Salon Manicure?

Pozdrawiam 
Mroofa
Nowszy post Starszy post Strona główna

17 komentarzy:

  1. bardzo ładny lakier, nie wiem skąd biorą się nazwy tych kolorów :P mi też zielona herbata kojarzy się z zupełnie innym odcieniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam ale ten chętnie bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudny jest naprawdę taki nietypowy odcień.

      Usuń
  3. Odcień ciekawy, spodziewałam się jednak, że wystarczą mu dwie warstwy do dobrego krycia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W lakierach z tej serii muszę dawać 3 minimum, ale to są bardzo cieniutkie warstwy. No i tak jak pisałam on schnie ekspresowo więc nie sprawia to problemów. Po wyschnięciu za to jest niesamowicie trwały co rekompensuje krycie :)

      Usuń
  4. mam 3 lakiery z tej serii, kupione w pepco i lubię je. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez wszystkie w Pepco kupiłam :)

      Usuń
  5. Ładny kolorek i faktycznie zielonej herbaty to on nie przypomina :P Do mnie właśnie doszedł biały lakier z tej serii pokładam w nim nadzieję, iż wreszcie będzie to TA biel której tyle szukam, ja akurat za tymi lakierami rozglądam się na allegro gdzie można je dostać od 7zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ale plus przesyłka więc wyjdzie na to samo co w Pepco. Ja tam wolę mieć lakier w łapkach, dokładnie sobie obejrzeć kolor, bo w necie kolory często są przekłamane.

      Usuń
  6. Uwielbiam te lakiery.Są niesamowicie trwałe.Mój ulubiony to fiolet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój chyba szary, ale w sumie lubię wszystkie ;p

      Usuń
  7. mam go i uwielbiam, cudny kolor! :D kupiłam na allegro za niecałe 10 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię lakiery Sally Hansen. Nie należą do najdroższych w świecie i są naprawdę dobrej jakości :) Zieloną herbatę mam, ale najchętniej noszę ją w sezonie jesienno-zimowym :)

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie komentarze z linkami służące reklamie bloga, będą usuwane!
Za wszystkie inne serdecznie dziękuję :*