Kolejny lakier od Wibo z blogerskiej kolekcji, który mnie nie zawiódł. Dziś recenzja brzoskwinki od The Oleskaaa Jest to jeden z nie...

Wibo Gel Like #9 Peaches and Cream

By | 8/06/2013 20 comments
Kolejny lakier od Wibo z blogerskiej kolekcji, który mnie nie zawiódł. Dziś recenzja brzoskwinki od The Oleskaaa



Jest to jeden z nielicznych lakierów w tej kolekcji, który nie posiada shimmera.

Pastelowa brzoskwinka, która idealnie komponuje się z opalonymi rekami. Ja niestety takich nie posiadam, ale lakier u mnie wyglądał równie pięknie ;p


Aplikacja po raz kolejny nie sprawiała problemów. Pierwsza warstwa nieco smużyła, ale druga idealnie wyrównała powierzchnię. Dwie warstwy są wystarczające, aby ładnie pokryć płytkę. Jest to super wynik, bo lakier należy do tych jaśniejszych.

Połysk po wyschnięciu nie powalał, ale nie był taki kiepski. Polecam jednak użycie top coat, aby w pełni wydobyć piękno tego koloru. Chyba, że preferujecie mat :)

No i co tu dużo pisać, jestem zadowolona i polecam ten odcień. Brzoskwinia i 'mięta'  z tej kolekcji to zdecydowanie moi faworyci.





I jak Wam się podoba?

Pozdrawiam 
Mroofa
Nowszy post Starszy post Strona główna

20 komentarzy:

  1. Też jest jednym z moich ulubionych :) Niedługo sama go zrecenzuję, moja opinia jest równie pozytywna jak Twoja :) Cieszę się że Wibo tak pozytywnie zaskoczyło nas jakością :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Na blogach kuszą mnie te lakiery i podobają mi się bardzo, ale jakoś w sklepie nie jestem do nich przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba tylko mnie ten odcień jakoś nie kusi ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. jakoś go omijałam na półce, ale nie potrafię powiedzieć czemu?? bo przecież ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo się podoba:D i kolejny raz już nie wiem co myśleć o tej serii... może coś zmienili..:)

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba na prawdę zmienili ich formułę.. bo mój to koszmar

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój egzemplarz, kupiony już dosyć dawno strasznie smuży, w ogóle nie wysycha i odpryskuje już następnego dnia - może faktycznie trochę je ulepszyli ...

      Usuń
  7. cudny kolorek :) muszę użyć wreszcie bo mi w kufrze zalega i jakoś mi do niego nie po drodze a taki jest piękny *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne masz pazurki :) lakier też wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile ja nachodziłam się za tym lakierem.. Jak w końcu go dorwałam to.. go wyrzuciłam do śmieci! Ale nie celowo! Pod toaletką mam kosz i jak to zwykle bywa, śpiesząc się z rana wszystko poprzewracam, porozrzucam, a że lakiery na które mam ochotę leżą na toaletce- ciach oleśkowy w koszu. Jak wróciłam z pracy, zapomniałam i opróżniłam kosz -,-'

    Ps. Coś mi się ostatnio poprzewracało w główce i zadecydowanie wole krótsze paznokietki! A Twoje są zajawiskowe :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny, delikatny kolor :)

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie komentarze z linkami służące reklamie bloga, będą usuwane!
Za wszystkie inne serdecznie dziękuję :*