Mój pierwszy lakier Flormar. Zakupiłam 3 sztuki i jedna okazała się totalnym niewypałem. Dzisiaj jednak nie o niewypale mowa, a o najlepsz...

Flormar Satin Matte GS10 Curry

By | 9/26/2014 12 comments
Mój pierwszy lakier Flormar. Zakupiłam 3 sztuki i jedna okazała się totalnym niewypałem. Dzisiaj jednak nie o niewypale mowa, a o najlepszym z całej trójki czyli Flormar Satin Matte Curry. 


Nigdy wcześniej nie posiadałam lakierów z tej firmy i nie wiedziałam czego się spodziewać. Lakier okazał się dosyć fajny i bezproblemowy. Bardzo polubiłam też te długie nakrętki, bo są mega wygodne. 

Konsystencja samego lakieru dosyć rzadka, ale nie lejąca. Krycie uzyskałam po 2 warstwach. 







I jak Wam się podoba?

Pozdrawiam
Mroofa
Nowszy post Starszy post Strona główna

12 komentarzy:

  1. Fajny kolorek, a tak przy okazji z Flomaru uwielbiam cienie do powiek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam jeśli chodzi o cienie jestem wierna Sleek

      Usuń
  2. ja jak sroka jakaś, uwielbiam złote dodatki, w tym lakiery
    bardzo mi się podoba ta sztuka, ciekawa jestem tylko jak ze zmywaniem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie było większych problemów. Ten brokatowe pyłek jedynie przenosił się na całe dłonie.

      Usuń
  3. bardzo ładny - złoty, z drobinkami, ale nie kiczowaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię takie złocieńce :-) Mam taką hybrydę i jestem zachwycona efektem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo on nie jest typowym złotem. To taka trochę oliwka dlatego jest fajny.

      Usuń
  5. Jak nie lubię złota, tak tym razem muszę przyznać że kolor, a szczególnie wykończenie bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie złotka na paznokciach ;) podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie komentarze z linkami służące reklamie bloga, będą usuwane!
Za wszystkie inne serdecznie dziękuję :*