Kolejny kolor zapomnianych lakierów Eveline. Tym razem pokaże Wam nieco ciemniejszy kolor niż ostatnio.  Jest to również lakier holograficzn...

Eveline miniMax #407

By | 11/03/2016 18 comments
Kolejny kolor zapomnianych lakierów Eveline. Tym razem pokaże Wam nieco ciemniejszy kolor niż ostatnio.  Jest to również lakier holograficzny, ale ten ma zdecydowanie lepsze krycie niż poprzedni który pokazywałam <TUTAJ>


Eveline miniMax #407 ma świetne krycie. Na paznokciach mam 2 warstwy lakieru czyli znacznie lepiej niż poprzedni. Tak więc krycie tych lakierów zdecydowanie zależy od koloru. Im ciemniejszy tym mniej warstw wymaga :)

Aplikacja jest bezproblemowa. Lakier nie smuży, ani nie spływa z paznokci mimo tego, że jest dość rzadki.

Lakier ma bardzo wysoki połysk i tym razem postanowiłam niczym go nie przykrywać. Tak więc ten błysk na zdjęciach to zasługa tylko Eveline.







I jak Wam się podoba?
Nowszy post Starszy post Strona główna

18 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ciężko Mi było go opisać. Nie wiem do końca jaki to jest odcień :p

      Usuń
  2. Super kolorek! Lubię takie wykończenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! Taka mała odskocznia po kremowych lakierach.

      Usuń
  3. Sama nie zwróciłabym na niego uwagi, ale na paznokciach prezentuje się pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie to, że był w promocji też bym go nie kupiła. W buteleczce nie wygląda zjawiskowo.

      Usuń
  4. Cudowny lakier ;-) Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam chyba tylko dwa lakiery z tej firmy, jakoś nigdy mnie nie kusiły, ale ten holo jest bardzo ładny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też jakoś tak nie specjalnie się spieszyłam z ich przetestowanie. Nie wiem jednak dlaczego skoro są takie śliczne.

      Usuń
  6. Kiedyś uwielbiałam lakiery z tej serii! :D A teraz nawet nie wiem, gdzie je schowałam... ;) Ten kolor jest przepiękny <3 A do tego masz cudowny kształt paznokci :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie. O swoich zupełnie zapomniałam i pewnie gdyby nie porządki dalej by leżały i się kurzyły. Dziękuję jakoś zakochałam się w takich szponach. Są mega wygodne i nie łamią się tak jak kwadraty :)

      Usuń
  7. Bardzo lubię te lakiery, szczególnie holosie im się udały :) Pięknie on wygląda na Twoich pazurkach, masz świetny kształt :)

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie komentarze z linkami służące reklamie bloga, będą usuwane!
Za wszystkie inne serdecznie dziękuję :*