Piękny początek sezonu wielkie porządki w kosmetyczce.  Nadeszła ta wyczekiwana przez wielu pora czyli promocja -55% na wszystko do...

Promocja Rossmann -55%. Moje zakupy

By | 4/15/2018 7 comments

Piękny początek sezonu wielkie porządki w kosmetyczce. 



Nadeszła ta wyczekiwana przez wielu pora czyli promocja -55% na wszystko do makijażu w Rossmannie. Można spokojnie uzupełnić braki w kosmetyczce i przetestować nowości (sporo ich jest) z nieco mniejszym obciążeniem portfela. Chociaż z tym obciążeniem portfela to różnie bywa, bo skoro jest taniej to mogę wsiąść więcej, a potem przy kasie ‘rybka’. Wielkie zdziwienie skąd taka kwota O_o

W tym roku promocja została skierowana jedynie do członków ‘Klubu Rossmann’ tak więc jeśli nie posiadacie aplikacji to możecie obejść się smakiem. W teorii, bo w praktyce skoro z promocji można skorzystać kilka razy, to zawsze znajdzie się ktoś na sklepie kto użyczy wam swojej aplikacji. Tak jak miało to miejsce w przedsprzedaży dla ‘super klientów’.  

Osobiście w tym roku jakoś specjalnie nie zaszalałam. Nie zakupiłam żadnego podkładu, bo mam jeszcze sporo nie otwartych, a nie chce powiększać zapasów. Skupiłam się głownie na bazach pod podkład, bo nie wyobrażam sobie makijażu bez nich. Ja nie wiem jak można nie stosować bazy, po prostu nie jestem w stanie tego ogarnąć swoim małym rozumkiem J



Wibo Banana Powder

Kupiłam na zapas, bo tego z poprzedniej promocji niewiele już zostało, a uwielbiam go stosować pod oczy.



Bielenda Make-up Academie Magic Base

Jako fanka poprzedniej serii postanowiłam wypróbować nowość. Zakupiłam dwa warianty, ale niestety oba nie sprawdziły się tak dobrze jak poprzednia baza. No cóż miało być tak pięknie baza i efekt wyrównania kolorytu, a wyszło jak zwykle.



Wibo Unicorn Tears Primer

Nie mogłam się powstrzymać. Nazwa, opakowanie to wszystko jest tak rozkoszne.



Lovely 1st Step Primer Anti Redness

Jako posiadaczka cery naczynkowej od czasu do czasu potrzebuje ją nieco ‘ochłodzić’. Opakowanie tej jest na tyle poręczne, że idealnie się sprawdzi w podróży.

Lovely Liquid Camouflage nr 1

Zaskakująco dobrze kryje i do tego jest dosyć lekkie, więc można spokojnie położyć pod oczy.



Wibo Beach Cruiser nr 3 Praline

Nie załapałam się na mój ukochany bronzer czekoladkę z Lovely, to postanowiłam przetestować nowość z Wibo. Jak na razie jestem zadowolona i jak mi się uda to dokupię jeszcze nr 2.



Lovely Curling Pump Up Mascara

HIT! Każdy zna i większość kocha. Uzupełniłam jedynie brak, bo nie ma lepszej masakry i musze ja mieć w kosmetyczce.

Lovely Mermaid Holo Matte nr 2 Ocean Touch

Kolor tej pomadki mnie urzekł, a za taka cenę warto było zaryzykować. Kolor na ustach wygląda super i bardzo mi pasuje, niestety szybko się zjada.



Lovely Mermaid Pędzel do makijażu

Jest to tak zwany zakup pod wpływem impulsu. Nie potrzebuje tych pędzli i doskonale wiem, że mimo promocji to mogę dostać je dużo taniej na Aliekspress. Jednak są takie śliczne, że i tak trafiły do mojego koszyka. 



Wpadajcie na Insta Facebooka

Starszy post Strona główna

7 komentarzy:

  1. Jestem świetnym przykładem na to, że można nie używać bazy pod makijaż :D Ot, po prostu nie czuję takiej potrzeby, podkład zakrywa to, co trzeba, dobrze się trzyma, więc po co nakładać coś jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkład mi sie trzyma i bez bazy. Tu chodzi bardzoej o jej nawilżenie taka trochę ochronę przed podkładem.

      Usuń
    2. To w sumie jako taką bazę stosuję po prostu krem :D

      Usuń
    3. Krem to wiadomo nigdy nie pomija się porannej pielęgnacji. Krem, baza i podkład.

      Usuń
  2. Obkupiłaś się, że hoho :D .... u mnie Rossmanny są ubogie niestety ale kupiłem conieco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście to są zakupy na kilka razy, bo nie kupiłam wszystkiego na raz. Jeszcze trochę czasu zostało to może uda Ci się kupić to co chciałeś.

      Usuń
  3. Ja też nie wiem jak można żyć bez bazy pod makijaż :))

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie komentarze z linkami służące reklamie bloga, będą usuwane!
Za wszystkie inne serdecznie dziękuję :*