Hej Kochani! Dzisiaj nieco inny post, bo nie paznokciowy. Miesiąc temu otrzymałam do testów olejek konopny z Efektimy. Zazwyczaj rezygnuję ...

Efektima Olejek konopny do ciała i włośów

By | 8/04/2018 2 comments
Hej Kochani!
Dzisiaj nieco inny post, bo nie paznokciowy. Miesiąc temu otrzymałam do testów olejek konopny z Efektimy. Zazwyczaj rezygnuję z takich testów, ale tym razem uległam pokusie, bo olejek ten i tak znajdował się na mojej zakupowej liście.


Stosowałam do olejowania włosów zwykły olej konopny i efekt był rewelacyjny. Moje włosy bardzo się z nim polubiły. Do ciała jednak się nie nadawał, bo jego konsystencja i zapach, taki typowo olejny nie bardzo mi pasował. Olejek od Efektimy pachnie fenomenalnie, jak perfumy.
Po nasmarowaniu nim ciała czuć przyjemną woń, która nie jest jednak zbyt nachalna.


Olejek ten znajduje się w plastikowej tubie z atomizerem. Producent jednak nie zaleca psikania go bezpośrednio na ciało. Chodzi tu zapewne o to, że psikając na ciało olejek rozlewa się na przedmioty dookoła nas i podłogę, co może zakończyć się poślizgnięciem. Dlatego też dla własnego bezpieczeństwa psikałam go na dłoń i dopiero wcierałam w ciało.


Wchłania się bardzo szybko i faktycznie nie zostawia tłustego filmu na skórze. Tak, jest suchym olejkiem, ale nie wszystkie tak reklamowane olejki faktycznie nimi są, dlatego byłam mile zaskoczona, że tym razem reklama nie kłamała.

Działanie olejku jest również natychmiastowe. Skóra od razu jest zauważalnie lepiej nawilżona i gładka w dotyku. To zasługa olejku konopnego, który to w składzie jest na pierwszym miejscu. Niestety w dalszej części składu znajdziemy sylikony i to niestety sprawiło, że nie stosowałam go na włosy. Jeśli chodzi o oleje jakie stosuje na całą długość nie mogą one zawierać sylikonów. Sprawdzi się on jednak super do zabezpieczania końcówek włosów i w takiej wersji też go polecam. 


Jeszcze jedna sprawa. Jeśli chodzi o te wszystkie skojarzenia z substancjami zakazanymi, chcę was rozczarować, ale to nie jest ta sama konopia. Konopia stosowana w produktach do pielęgnacji ciała jest to odmiana siewna w pełni legalna.

Podsumowując polecam ten olejek wszystkim osobą, które borykają się z problemami suchej skóry. Alergikom radzę jednak podchodzić do niego bardzo ostrożnie, bo jednak ten zapach, który tak bardzo przypadł mi do gustu może niektórych uczulić. Ja jednak tego nie doświadczyłam, mimo tego że jestem alergikiem i bardzo mnie to cieszy, bo olejek na pewno jeszcze u mnie zagości. Lato w tym roku wyjątkowo nas rozpieszcza więc coś ekstra nawilżającego do ciała się przyda:)




Starszy post Strona główna

2 komentarze:

Wszystkie komentarze z linkami służące reklamie bloga, będą usuwane!
Za wszystkie inne serdecznie dziękuję :*